RECENJZA: TRAWIASTE | SZAMPON KASZTANOWY Z MIRRĄ I MLEKIEM Z NASION SŁONECZNIKA

#beauty #recenzja #szampon #trawiaste

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Nie zamierzam trzymać nikogo w niepewności! Ten szampon jest rewelacyjny! Po przygodzie z wysuszającą sodą, styropianową mąką, okazał się objawieniem! Byłam z niego zadowolona, ale niestety nie zdążyłam skończyć przed datą ważnością, a w przypadku kosmetyków 100% naturalnych nie powinno się ryzykować. Nie ma tu konserwantów, które blokowałyby rozwój bakterii.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Informacje od producenta

Odblokowuje mieszki włosowe. Kasztany wzmacniają cebulki oraz zapobiegają wypadaniu włosów. Mirra zmiękcza, poprawia krążenie skóry głowy, konserwuje i odżywia. Działa regenerująco na zmiany grzybicze. Mleko słonecznikowe i olej migdałowy nawilżają oraz poprawiają kondycję włosów.

Co znalazłam w składzie?

Mleko z nasion słonecznika, woda, mirra, owoce kasztanowca, olej migdałowy, orzechy piorące, sok z wiśni, sok z buraka, tenzyd cukrowy na postawie oleju kokosowego i glukozy, alkilowana sól sodowa kwasu chlorooctowego, ocet jabłkowy, witamina B5, guma ksantanowa, alkohol benzylowy, kwas salicylowy, kwas sorbowy z jarzębiny.

Czy spełniła się obietnica producenta?

Nie skarżyłam się na żadne problemy z włosami. Były już dawno po detoksie od syntetycznej chemii. Zależało mi na sprawdzeniu, czy tak unikatowa mieszanka  składników zadziałała i spełni rolę preparatu myjącego? Mleko z nasion słonecznika? Srsly? Brzmi to niewiarygodnie! W końcu powstał produkt, który miał szansę przebić eksperymenty z mąką i czarnym mydłem. Efekt był pozytywny! Włosy czyste, lśniące i pachnące lasem, ale nie aż tak intensywnie, jak choinka Wunder-Baum. Dziewczyny pytały, czy jest wydajny? Tak, wystarczy porcja wielkości orzecha włoskiego do średniej długości włosów.

Uwagi:

Ludzie oczekują, że zawsze będę krytykowała, bo to cecha osób szczerych. W tym przypadku mogę zwrócić wyłącznie uwagę na czcionkę na etykiecie – jest mikroskopijnych rozmiarów. Taki szampon, jak ten powinien być dumny z receptury, a nie przypominać kruczki z banku. Na etykiecie zabrakło daty ważności.