ZAKŁAMANE REKLAMY. BĄDŹCIE BARDZIEJ DELIKATNI!

#czekolada milka #loupe #zakłamane reklamy

milka-4

Zapraszam na nowy cykl „lupy” na temat zakłamanych reklam, których niestety wiele w naszych odbiornikach i czasopismach. Najgorsze jest to, że większość z tych kierowanych do najmłodszych konsumentów naucza kłamstw, bo nikt nie ma odwagi pokazać rzeczywistości. Ba, rzeczywistość jest zbyt krwawa, bolesna i brutalna, by pokazywać ją wrażliwym dzieciom. Lepiej snuć bajki i baśnie na temat życia krów, kurczaków i świnek … Niestety ta ‚prawa” ciągnie się za nimi przez całe życie. Tylko mały procent ludzi ma świadomość, jak wyglądają farmy przemysłowe i proces wytwarzania ich ukochanej czekolady. W zetknięciu z ukrytą kamerą każdy odwraca wzrok i zatyka uszy dłońmi. Nie chcę wiedzieć, krzyczą! Jak pokarm, który wywołuje u nas mdłości i łzy, może nas odżywiać? Spożywając cierpienie, sam cierpisz. Nie zawsze jednak masz możliwość powiązanie tego z uciążliwymi dolegliwościami.

CZY POWINNAŚ PIĆ MLEKO CZŁOWIEKA?

Jedno z największych kłamstw naszej cywilizacji to potrzeba picia mleka innego gatunku, niż nasz! Co gorsze, w przeciwieństwie do innych ssaków, powinniśmy pić je do końca życia! Trzecia bzdura to, że mleko pasteryzowane jest cenniejsze od niepasteryzowanego, bo bez wirusów i pasożytów … Mleko powoduje osteoporozę, alergie na pyłki i inne pokarmy, za flegmia i osłabia odporność.

Nie zastanawiałaś się, dlaczego brzydzi cię mleko od ludzi? Że ty masz pić mleko od obcej kobiety, której na oczy nie widziałaś? Niewiadomo, czym się odżywiała i w ogóle to jakieś nie smaczne jest … A mleko od własnej mamy byś się jeszcze napiła? To dlaczego wciąż przepadasz za mlekiem krowy? Dlaczego podbierasz je cielaczkom? Dlaczego zgadzasz się na ten koszmarny proceder? Dlaczego pozwalasz na bestialskie traktowanie krów w imię twojego uzależnienia?

Jak to bestialskie? Przecież krowa Milka jest szczęśliwa!

Milka ma dar poruszania skamieniałych serc. Bądźmy bardziej delikatni dla siebie na wzajem. A co z innymi krowami?

1 minuta. Milka powinna zacząć pouczać ludzi z miejsca pozyskiwania mleka.

W reklamach Milki pojawiają się nierealne obrazy krów hodowanych na lokalnych farmach, karmionych zieloną trawą i mających sielskie życie. A wszystko dzieje się w Alpach … Tak, takie miejsca są, ale mleko z tych pastwisk nie trafia do mlecznej tabliczki czekolady. Ceny z takich miejsc są bardzo wysokie, a Milka śmiesznie tania, jak na pokarm bogów Majów! Nie jest to nic cennego. Każdy może ją mieć, dlatego ktoś też musiał ponieść cierpienie w imieniu całego biznesu. Są to krowy z hodowli masowych!

Ich życie od początku do końca jest kontrolowane przez człowieka, którym rządzi prostokątny papier o wysokim nominale.

Krowa jest gwałcona, bo ja inaczej można nazwać zapładnianie jej strzykawką przez pracownika. W wyniku zapłodnienia jej organizm zaczyna produkować mleko. Cielęta są produktem ubocznym. Zabiera się je od razu po urodzeniu, aby nie podbierały matce cennej ambrozji. Co się z nimi robi? Dziewczynki mogą dorastać, ale nie w spokoju. Szprycuje się ich pasze hormonami , aby działo się to szybciej. A z byczków? Cielęcinę, skórę i karmę dla psów. Krowa jest w stanie produkować mleko przez określony czas, a później ponawia się sztuczne zapłodnienie. Całe życie stoją ściśnięte w stodołach / halach i płaczą. Ojej, śmiejesz się? Krowy też płaczą.

Bądźmy delikatni, mówisz?

Nikt się z krowami nie rozczula, po za planem filmowych. Nie tylko cierpią po stracie dzieci. Często są bite. Faszerowane hormonami i antybiotykami, aby były odporne na wirusy, które się mnożą w takim środowisku. Faktycznie mleko niepasteryzowane z takiego miejsca to nie jest dobry pomysł. Krowa staje się rzeczą – przedmiotem, a nie żywym stworzeniem. Spróbuj zrobić to samo psu lub kotu, a cię zaaresztują. Mówią, że zwierzęta przecież czują. Nie wolno jeść psów w Polsce, ale krowa nie ma tych samych praw. Panuje rasizm międzygatunkowy.  Kiedy przeprowadziłam się na wieś, wokół mnie było wiele krów. Pasły się na łąkach. Dziś nie ma już ani jednej. Rolnikom nie opłaca się taka zabawa. 

Podsumowując:

Czekolada Milka pokazuje obraz luksusowych / lokalnych – sporadycznych farm, gdzie farmer ma kilka krów. Krowy wypasane na trawie to kosztowna rzadkość. Hodowla masowa jest bardziej opłacalna, ale rzutuje to na jakości mleka i jakości życia zwierząt. Fioletowa krowa uczy delikatności, dobroci i miłości, a aby wyprodukować tabliczkę Milki trzeba złamać wszystkie trzy zalecenia.