10 PRODUKTÓW NISKOBUDŻETOWEGO WITARIANINA!

#dzika zielenina #karob #kiszonki #nasiona i pestki #orzechy #przecenione owoce #przecenione warzywa #raw guide #sezonowe owoce #sezonowe warzywa #sok z dzikiej trawy #świeże zioła #trawa pszeniczna

 

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Co jeść na diecie witariańskiej, aby było tanio? To jedno z najczęstszych pytań, które otrzymuję w prywatnej korespondencji.

Odpowiedź jest niezwykle prosta: owoce, warzywa, nasiona i orzechy. Zauważyłam, że im prościej, tym trudniej dla większości osób, które chcą przestawić się na surowe odżywianie. Dręczą ich pytania i wątpliwości, czym zastąpić ulubione muesli, a czym jajecznicę? Pragną tanich i szybkich zastępników ulubionych potraw. Nie wszystkim mogę w ten sposób dogodzić …

Na pierwszym miejscu zawsze stawiaj świeże rośliny, które możesz przyrządzić w formie: smoothie, sałatki, soków lub zjeść, jako mono posiłek. W momencie, kiedy ci się to znudzi lub zbliżać się będzie okazja, sięgnij po wyszukane przepisy na ciasta, sery, czy chleby. Jeśli będziesz korzystała w nadmiarze z suszonych owoców, chlebków, ciastek, czekolady, czy sproszkowanej trawy to nie osiągniesz pełni zdrowia. Nie tędy droga! Liczy się #PROSTOTA!

Przestawiam listę 10 produktów, które nie są kosztowne, a ich spożywanie to klucz do życia w zdrowiu. Wierz mi, że mimo mojej słabości do wyszukanych składników z drugiego końca świata, to wolę bazować na pokarmie z tej listy!


 

1. SEZONOWE WARZYWA

Sezonowe warzywa możesz dostać w naprawdę niskich cenach na bazarkach, hurtowniach, czy od rolnika. W sklepach też zdarzają się promocje, ale od producenta zawsze jest najtaniej.  Co można z nich zrobić? To zależy, co akurat wpadnie nam w ręce, ale z większości można wykonać surówkę, zupę, sok, czipsy,  a zielone liście dodać do smoothie.

To nie jest tak, że jesienią i zimną już nic nie rośnie i jesteś skazana na fasolkę z puszki!  Ściągnij z internetu tabelkę z kalendarzem upraw na dany miesiąc i trzymam go w miejscu łatwo dostępnym dla wzroku. Przykładowe warzywa występujące w okresie jesienno zimowym to: bakłażan, boćwina, brokuł, brukiew, brukselka, burak, cebula, cukinia, cykoria, czarna rzepa, czarny bez, czosnek, dynia, fasola, fenkuł, kalafior, kabaczek, jarmuż, koper, kurki i inne grzyby, marchew, papryka, sałaty itp. W prawdzie kasza nie jest do końca uznana za warzywo, ale chcę napomknąć, że spożywanie surowej, namoczonej białej kaszy jest również cennym posiłkiem!

Przykładowy kalendarz z internetu! 

2. SEZONOWE OWOCE

Nie lubię, kiedy rozpowszechnia się błędną informację, że na diecie raw food najważniejsze są banany i inne owoce egzotyczne! Najczęściej są to hybrydy, które powodują demineralizację naszego organizmu, a wysokie stężenie cukru powoduje ubytki w uzębieniu. Nie wykluczam ich spożywania w mniejszych ilościach, jeśli nie zapomnimy o tym, co możemy znaleźć na polskich drzewach i krzakach!

W tym przypadku również sprawdzi się taki kalendarzyk! I na przykład zamiast kupować sproszkowaną acai z Ameryki Południowej, możemy kupić lub zerwać aronię! Jadłaś kiedyś świeżą żurawinę? A ile znasz odmian jabłek?

3. POLSKIE NASIONA I PESTKI

Nasiona w diecie witariańskiej są bardziej cenne, niż orzechy, bo łatwiejsze do strawienia i pozyskania wartości odżywczych. Jeśli kupujesz suszone – koniecznie je namocz. Warto zjadać jedną garść dziennie, jako przekąskę. Możesz ozdobić nimi wierzch smoothie, zrobić pasztet lub ser, posypać sałatkę, czy dodać do surowej czekolady! Przykładowe nasiona i pestki to: pestki dyni, nasiona słonecznika, len, mak …

4. POLSKIE ORZECHY

Orzechów w diecie nie powinno być za dużo, a jak już się pojawią, to namoczone! Dla przypomnienia, dlaczego jest to takie ważne, odsyłam do artykułu na ten temat. Osobiście najczęściej dodaję je do smoothies, czasem do sałatek lub do maseł, serów i deserów.

5. SOK Z DZIKIEJ TRAWY

Zamiast chodzić na shota z trawy pszenicznej do organicznej restauracji vegan friendly, wybierz się na łąkę. Tym razem sięgnij po dziko rosnącą trawę. Jeśli nie masz wyciskarki, to zmiksuj ją w blenderze wraz z wodą i przeciśnij przez gazę. Jednak jeśli chcesz w pełni wykorzystać jej walory pro zdrowotne, zakup wyciskarkę ślimakową. Popytaj na grupach skupiających społeczność witariańsko – wegańską, bo często tam można odkupić taniej potrzebny sprzęt.

6. KISZONKI

Kiszone warzywa dostarczają probiotyków, czyli uzupełniają szeregi dobrych bakterii, które pomagają utrzymać silną odporność i eliminować zanieczyszczania zastałe w w okrężnicy, gdzie kumulują się złe bakterie i tworzą groźne choroby. Kiszonki można wykonać samemu, nawet bez użycia soli! Jeśli bazujesz na gotowych, to zwracaj uwagę, aby były wykonane z organicznych warzyw i nie zakwaszane octem.

7. DZIKA ZIELENINA

Wiem, że dieta witariańska może przysporzyć silnych bóli głowy, kiedy stoisz na dziale ze zdrową żywnością i przyglądasz się zielonym proszkom. A wystarczy wybrać się na łąkę, polanę lub do parku za miastem i rozejrzeć się, co rośnie pod naszymi nogami. Każdego dnia korzystam z pokrzywy, szczawiu i mniszka lekarskiego. To nie koniec dobrodziejstw, tylko moje ulubione rośliny. Ich smak i wartościowość jest na znacznie większym poziomie, niż organiczna sklepowa zielenina. I nic nie kosztuje.

8. PRZECENIONE WARZYWA I OWOCE Z SUPERMARKETU

W prawie każdym większym markecie lub hiper markecie znajduje się taki kącik, gdzie za 50-70% niższą cenę, możesz dostać poczerniałe ( dojrzałe ) banany, poobijane jabłka, czy inne rośliny.

9. KAROB ZAMIAST KAKAO

Karob nie jest produktem polskim, ale za opakowanie 250 g zapłacisz 5 złotych, a za surowe kakao 30 złotych! Ich wartości odżywcze wprawdzie się od siebie różnią, ale w smaku są prawie jak bracia!

10. ŚWIEŻE ZIOŁA I TRAWA NA PARAPECIE

Wygospodaruj na doniczce, w ogródku lub na działce skwarek ziemi, gdzie posadzisz: pietruszkę, bazylię, szczypiorek, miętę, oregano, a także trawę pszeniczną. Wierz mi, ale nawet jarmuż i sałatę da się wyhodować w warunkach domowych. Większość kupionych warzyw można przywrócić ponownie do życia, zanurzając ich końcówki w wodzie np. cebulę, seler naciowy, czy marchewkę.