Wylej Kubusia do zlewu!

#loupe

1kubus

Dziś na tapecie soczek z mojego dzieciństwa, pan Kubuś! Jeden z najbardziej popularnych napojów dla dzieci!

Uwielbiałam go jeszcze w podstawówce, bo pod każdą etykietą skrywały się łamigłówki, zagadki i kolorowanki.

Dzieciom niewiele wystarczy do szczęścia. Wystarczy ładne opakowanie, uśmiechnięty zwierzak lub gadżet.


 

Etykieta głosi, że mam w posiadaniu sok z warzyw i owoców, w tym przypadku: banan, marchew, jabłko! 

No ciekawe, ciekawe … Z banana nie można wycisnąć soku, bo jest zbyt mięsisty i skrobiowy.

Kubuś informuje mnie, że jest produktem bogatym w witaminy A i C, pysznie owocowym i zawiera cenny błonnik. 

Naturalnie od Kubusia! Naturalnie muszę wytłumaczyć kilka kwestii, nim uwierzysz, że to cudowny napój!


 

Wszelkie pasteryzowane napoje i ciecze są pozbawione żywych enzymów, witamin, minerałów i innych naturalnych bogactw.

Pasteryzacja to technika konserwacji żywności, która polega na podgrzaniu cieczy do temperatury 70°C.

Producenci żywności dodają syntetyczne witaminy, które organizm nie traktuje na równi z naturalnymi. 

Dlatego polecam zainwestować w wyciskarkę ślimakową i samemu przyrządzać soki w domu!

Mi to zajmuje 10-15 minut ( wraz z umyciem maszyny )! Świeże, surowe soki mają niezwykłą moc!

Pozbawione są błonnika, przez co ułatwiają wchłanianie witamin i minerałów do krwiobiegu! Odżywiają całe ciało i organy!

 

A jeśli twoja pociecha chciałaby poznać domowy przepis na Kubusia, to zrób sok z marchewek i jabłek i zmiksuj w blenderze z bananem!

Wyjdzie wam pyszne, zdrowe i naturalne smoothie! Bez ukrytych konserwantów i dosładzania cukrem. 

Postaraj się nauczyć dziecko odróżniać dobro i zło, nie tylko poprzez bajki, ale także przez domowe i rodzinne „kucharzenie”.

1kubuskslad

 

 

Składniki: przeciery i sok z zagęszczonego soku: z marchwi (28%), bananów (14%), jabłek (11%), woda, cukier trzcinowy, regulator kwasowości – kwas cytrynowy, witamina C, aromat

 

Według prawa UE, sokiem można nazwać napój zrobiony wyłącznie z owoców/warzyw, bez dodatku wody, cukru i chemii.

Jeśli w składzie pojawia się przecier, czy koncentrat to dałaś się nabrać i pijesz właśnie nektar, albo zwyczajny napój.

Producent może dodać do soku z koncentratu, tyle samo wody, co z nich usunięto, wtedy wolno sprzedać napój, jako „sok”.

Kubuś nie jest naturalnym sokiem, tylko słodzonym ,sztucznie aromatyzowanym napojem z koncentratów!


 

Koncentrat to zagęszczony sok owocowy, często zawierający chemiczne konserwanty lub cukier.

Od soku oddziela się wodę, miąższ i aromat. Następnie trzeba rozcieńczyć go ponownie wodą.

W Kubusiu tylko 53% to baza owocowa, a reszta to słodzona cukrem woda. Cukier nie biały, a trzcinowy.

Lepsze zło, ale wciąż naraża dzieci na próchnicę, otyłość i uzależnia od słodkiego smaku. 

 



 

Dostałam maila od PR, którego tu nie wkleję i swojego zdania na temat tego napoju nie zmienię.

Będę zachęcać was do picia świeżych soków, a nie produktów martwych i ugotowanych, dosładzanych cukrem.

Kubuś broni się, że ich koncentraty nie zawierają konserwantów, ale ja pisałam ogólnie. Czytajmy ze zrozumieniem.

Kubuś nie widzi też nic złego w cukrze, twierdzi, że dostarcza nam jedynie energii, jak wszystkie węglowodany.