Myję włosy mąką!

#beauty #włosy

1makaasJeszcze nie tak dawno chwaliłam się, że myję włosy samą wodą, sodą oczyszczoną i octem jabłkowym.

Moim zdaniem soda jest świetną alternatywą na czas detoksu – zmywania resztek po kosmetykach/szamponach.

Na początku spowodowała wysuszenie zniszczonych końcówek, dlatego obcięłam włosy na krótko.

Potem sytuacja się unormowała, chociaż soda zmywała ze mnie nowe odcienie henny, co mnie bardzo irytowało!

Pewnego dnia zabrakło jej w domu i nie miałam wyjścia, jak umyć samą wodą i octem.

Czytałam w sieci relacje kobiet, które stosujących tą metodę. Męczyłam się miesiąc, a włosy wyglądały tłusto.

Sczesałam je do tyłu, w kitkę. Całkiem przypadkiem natrafiłam na informację o myciu włosów mąką.

Hmm, brzmi naturalnie! A mi zależy na całkowitym odseparowaniu się od chemicznych szamponów.

Mąka to w końcu zmielone zboże. Wybrałam na początek pszenną, a za drugim razem żytnią.

Włosy są miękkie, lśniące i czyste! Cudowne! Nie zamierzam już eksperymentować z niczym innym.

 

1makazwoda

3 łyżki ekologicznej mąki żytniej

3/4 szklanki letniej, zimnej wody

Przesyp mąkę do miseczki i zalej ciepłą wodą. Mieszaj, aż uzyskasz konsystencję ciasta bez grudek.

Zwilż włosy wodą, a następnie nałóż ciasto i dobrze wmasuj. Pozostaw na 5 minut. Spłucz ciepłą wodą.