RAW | Surowa Pizza ( Na Pomidorowym Spodzie )

#ani phyo #pizza #raw

Drugi dzień całkiem na surowo. Bez oszukiwania. Bez podjadania.

Moja cera znów jest gładka i pełna blasku, a z brzucha uleciał nadmiar powietrza.

Czuję, że odżyw(i)am!

Pałaszowałam dziś własnoręcznie wykonaną pizzę! Jest przepyszna! Lepsza, niż pieczona wegańska.

Spód wykonałam według przepisu Ani Phyo ze złotego lnu i pomidorów, do tego pomidorowy sos, marynowane pieczarki, roszponka, czarne oliwki i parmezan z nerkowców.

Aby nie przedłużać bierzmy się do pracy! Przypuśćmy, że jesteście w posiadaniu dehydratora, albo chociaż piekarnika, który ustawiony na najniższy stopień, może go imitować.

Robimy pomidorowy spód!

1/2 szklanka lnu, zmielonego na proszek

1 1/2 szklanka posiekanych pomidorów, bez pestek

1/2 łyżeczki soli morskiej

1 szklanka lnu

1 szklanka wody

 

 

1. W food procesorze miksujemy sproszkowany len, pomidory, sól i wodę. Na gładko.

2. Dodajemy niezmielone nasiona lnu i miksujemy, naciskając kilku krotnie „pulse”.

Za sprawą magicznych właściwości siemienia lnianego, masa stężeje w mgnieniu oka.

3. Masę wylewamy na pułkę, wyłożoną papierem do suszenia. Rozsmarowujemy. Kształtujemy koło.

4. Suszymy 6 godzin w temperaturze 40°.

5. Po upływie tego czasu, obracamy placek na drugą stronę i suszymy dodatkowo przez 4 godziny.

Dalsze losy zależą od waszej wyobraźni. Ja miałam ochotę na pizzę z marynowanymi pieczarkami!

2 szklanki pieczarek, pokrojonych w plasterki

2 łyżki sosu sojowego ( zalecany nama shoyu )

2 łyżki extra virgin oliwy

1/4 łyżeczki suszonego rozmarynu

1. Pieczarki umieszczamy w misce. Dodajemy pozostałe składniki. Dokładnie ze sobą mieszamy.

2. Odstawiamy do lodówki na noc.

Spód posmarowałam sosem zrobionym ze zmiksowanego pomidora, połówki czerwonej papryki, suszonych pomidorów, wody, włoskich ziół i czosnku w proszku.

Następnie posypałam go wegańskim parmezanem zrobionym tym razem z nerkowców!

Ułożyłam listki roszponki, oliwki, pieczarki. Całość oprószyłam specjalną kompozycją ziół.